Słowniczek Politycznych Wykrętów – Część II (Wydanie Ekskluzywne dla Świadomego Horyzontu)
- „To jest ordynarny, polityczny atak na moją rodzinę i polowanie na czarownice”
- Tłumaczenie: Dziennikarze znaleźli twarde dowody, że przepisałem na żonę trzy wille, działkę budowlaną i luksusowy jacht, a szwagra wkręciłem do rady nadzorczej państwowej spółki. Ponieważ nie mam żadnych merytorycznych argumentów na swoją obronę, muszę szybko wejść w rolę uciemiężonej ofiary i oskarżyć wolne media o terroryzm emocjonalny.
- „Sprawę uważam za zamkniętą i wyjaśnioną, nie będę do niej wracać”
- Tłumaczenie: Sprawa jest potwornie otwarta, absolutnie niewyjaśniona i co pięć minut wybuchają w niej nowe bomby. Ja jednak podjąłem jednoosobową decyzję, że jeśli zacisnę mocno kciuki, zamknę oczy i powtórzę to zdanie odpowiednio pewnym głosem, to rzeczywistość magicznie się zmieni, a reporterzy znudzą się i pójdą pytać o coś innego.
- „Działałem w stanie wyższej konieczności i w interesie publicznym”
- Tłumaczenie: Złamałem trzy ustawy, cztery procedury przetargowe i prawdopodobnie konstytucję, żeby przepchnąć ten projekt przed wyborami. Ale przecież robiłem to dla Was, drodzy obywatele! Gdybym tego nie zrobił, słońce przestałoby wschodzić, a rzeki spłynęłyby krwią. Powinniście mi podziękować, a nie pytać o faktury.
- „To tylko medialny kapiszon i odgrzewany kotlet”
- Tłumaczenie: Ta afera to potężny pocisk artyleryjski o sile rażenia bomby termobarycznej, który właśnie rozbija mój wizerunek w pył. Muszę jednak udawać totalny luz i lekceważenie, żeby moi wyborcy pomyśleli, że to tylko nudne, stare plotki wyssane z palca przez złośliwą opozycję.
- „Wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi procedurami legalnie”
- Tłumaczenie: Tak sprytnie i drobiazgowo przepisaliśmy regulamin konkursu w nocy przed jego ogłoszeniem, żeby jedyną instytucją spełniającą kryteria była fundacja założona przez mojego stryja trzy dni wcześniej. Wszystko jest idealnie czyste na papierze, więc prawnie nie możecie mi nic zrobić, nawet jeśli z daleka śmierdzi to grubym szwindlem.
